• Dlaczego nie pójdę do szkoły rodzenia

    In vitro w pojedynkę
  • Dlaczego w pojedynkę

    In vitro w pojedynkę
  • Czkawka w łonie matki

    In vitro w pojedynkę
  • Czy będę dobrą matką?

    In vitro w pojedynkę
  • Chyba chłopiec

    In vitro w pojedynkę
  • Ciężar potraw wigilijnych, czyli jak wężowi trawiło się kapelusz

    In vitro w pojedynkę
  • Pierwszy strach

    In vitro w pojedynkę
  • Rośniemy!

    In vitro w pojedynkę
  • Zimny indyk, czyli o odstawianiu alkoholu

    In vitro w pojedynkę
  • Krowa z pierogami

    In vitro w pojedynkę

O sobie

Warszawianka, 34 lata. Pracoholiczka, spełniona w stanie wolnym. Od 10 lat licząca na zajście w ciążę przypadkiem, zawsze dziwnie pewna samotnego macierzyństwa. We wrześniu po diagnozie endometriozy usłyszała, że jej ostatnią szansą jest in vitro. I że nie ma na nie zbyt wiele czasu.